Blog-Off TopicBrak komentarzy

Obecnie możemy wyznaczyć kilka pokoleń. Każde z nich, ze względu na wiek jaki posiada oraz środowisko, w którym się wychowało ma inne podejście do pracy. Bo o to jest pytanie, kto pracuje aby żyć, a kto żyje aby pracować?

W jakim wieku są osoby z poszczególnych pokoleń?

Na ten moment można wymienić cztery różne pokolenia. Wszystkie obecnie współistnieją ze sobą na rynku pracy, jednak każde z nich traktuje pracę na swój własny sposób. Pierwszym z pokoleń są tzw. Baby Boomers, którzy są silną grupą – zajmują około 50% wszystkich stanowisk na rynku. Ludzie z tej grupy są w wieku 45-65 lat. Dorobili się już w swoim życiu, mają stabilne posady, nawet kierownicze stanowiska.

Kolejnym pokoleniem po Baby Boomers jest Pokolenie X. Są to dzieci wcześniejszego pokolenia, które obecnie mają po 30-45 lat. Są w kwiecie wieku i na dorobku. Mają już wyrobioną opinię i pozycję, są oni właścicielami wielu mniejszych i średnich przedsiębiorstw.

Pokolenie Y to osoby w wieku od 20 do 30 lat. Aktualnie to właśnie oni wchodzą na rynek pracy i zaczynają go zdobywać. Urodzili się po 1985 i wychowali w czasach wzrastającego dobrobytu. Ostatnim z pokoleń jest obecnie dorastające Pokolenie Z. Dzieci i młodzież urodzona po roku 2000, która wychowywała się w dobrobycie oraz rozwiniętej technologii. Jednak jeszcze nie wiemy jacy oni będą na rynku pracy. Musimy poczekać aż ukończą swoją edukację.

Czym różnią się od siebie pokolenia X i Y, oraz Baby Boomers?

Nie możemy jeszcze włączyć do porównania Pokolenia Z, gdyż jeszcze nie wiemy jak ich wychowanie wpłynie na podejście do pracy. Jednakże wyraźne różnice można już zaobserwować u trzech wcześniejszych pokoleń. Baby Boomers są pokoleniem naszych dziadków, którzy niezwykle poważnie podchodzą do pracy. Ich rodzice wychowywali ich w strachu, ze względu na ciężkie czasy, w których żyli. Nauczono ich szacunku do pieniądza i ciężkiej pracy. Często zaczynali swoją „karierę zawodową” już jako nastolatkowie. Spędzali bardzo wiele godzin w pracy, często w jednym przedsiębiorstwie przez większość swojego życia.

Ich potomkowie, tj. Pokolenie X, miało już zgoła inne podejście. Ważniejsze jest dla niech poczucie satysfakcji z wykonywanej pracy niż samo pracowanie. W pracy zależy im przede wszystkim na samorealizacji. Jak jednak do tego wszystkiego ma się Pokolenie Y?

Otóż to, najmłodsze, pracujące pokolenie nie potrzebuje motywacji zewnętrznej by podjąć pracę zarobkową. Są oni mocno zmotywowani wewnętrznie, gdyż chcą się rozwijać. Jednakże zdają sobie sprawę z tego, iż praca nie jest najważniejsza. Przedkładają rodzinę i przyjaciół nad wykonywany zawód. Praca może być dla nich dodatkowym źródłem satysfakcji, jednak spełniają się przede wszystkim w pasjach i hobby. Wiele osób z Pokolenia Y wciąż nie podjęło żadnej pracy, gdyż większość z nich studiuje. Późno zakładają rodziny i nie interesują ich zbyt wielkie zobowiązania.

Dzięki różnorodności podejść rynek pracy funkcjonuje stabilnie

Choć każde pokolenie ma inne podejście do pracy, to właśnie z tego powodu rynek pracy może być pełny. Dopełnianie się poszczególnych cech pozwala zachować umiar i balans pomiędzy pracą a życiem prywatnym. W przyszłości prawdopodobnie rynek pracy zostanie jeszcze bardziej zmechanizowany a w pracy będą wykorzystywane coraz to nowsze technologie. Będzie to spowodowane napływem nowych pracowników z Pokolenia Z, którzy nie wyobrażają sobie swojego życia bez smartfona i laptopa.

Napisz komentarz jako pierwszy.

Dodaj komentarz