Czy ślub z malkontentem ma sens ?

Mój partner nie jest w zasadzie taki zły , ale najgorsze jest to jego ciągłe niezadowolenie z niczego , marudzenie i jakby było mało uważa siebie za najlepszego człowieka a innych zawsze krytykuje . Jestem z nim od 2 lat i mam ochotę skończyć ten związek , ale on naciska na ślub . Czy stały związek z takim facetem wyjdzie mi ? Jeśli mieliście lub słyszeliście o podobnym przypadku to proszę o komentarz .

Zapytał w Wrzesień 21, 2017 w Ślub.
Dodaj komentarz
5 Odpowiedź(i)

Witaj Kisiu . Z mojego doświadczenia powiem Ci nie warto wchodzić w dalszy związek , bo po prostu tego nie dasz rady udźwignąć . Sama to przechodziłam kilkanaście lat , ale pewnego dnia powiedziałam dość i złożyłam wniosek o rozwód . Teraz moje życie jest całkiem inne nie słyszę już ciągłych narzekań i wypominania , że zrobił mi śniadanie czy kawę . Od czasu kiedy z nim nie mieszkam wiem , że moje życie jest coś warte i cieszę się z każdego najdrobniejszego szczegółu .

Odpowiedział w Wrzesień 21, 2017.
Dodaj komentarz

Cześć dziewczyny . Jeśli chodzi o mnie to przez 20 lat żyłam z takim człowiekiem pod jednym dachem , a był nim mój ojciec . Nie rozumiem mojej mamy , że z nim wytrzymuje tyle czasu ja na jej miejscu już dawno bym go zostawiła . Tylko znając życie to zawsze było , a co ludzie powiedzą i rodzina , ale o swoim szczęściu już się zapomina to smutne . Ja od roku nie mieszkam z ojcem nawet nie mam z nim kontaktu , ale z mamą spotykam się regularnie . Namawiam ją , żeby go zostawiła , ale nie chce nawet słuchać . Moja rada zostaw go , bo zmarnujesz sobie życie .

Odpowiedział w Wrzesień 21, 2017.
Dodaj komentarz

Moja odpowiedź brzmi nie . Jeśli wyjdziesz za mąż za takiego człowieka nie tylko Twoje życie straci sens , ale z czasem odwrócą się od Ciebie znajomi , a nawet będziesz miała konflikt w rodzinie . Wiem o czym mówię , bo przechodziłam to i wiem doskonale , że wszystkich krytykował a jeśli chodzi o moją rodzinę to mówił takie rzeczy , że się w głowie nie mieści . Przez jego narzekanie i wieczne niezadowolenie straciłam wiele okazji , żeby się rozwijać . Chciał tylko żebym siedziała w domu i gotowała obiadki , piekła ciasta to najlepiej mu odpowiadało . Jeśli teraz zauważam takiego faceta to szybko się wycofuję , bo nie mam zamiaru przechodzić tego samego .

Odpowiedział w Wrzesień 21, 2017.
Dodaj komentarz

Cześć dziewczyny . Jestem po rozwodzie z takim właśnie człowiekiem . Spędziłam z nim 11 lat , ale na początku było jeszcze znośnie . Wszystko się nawarstwiło jak stracił pracę po roku małżeństwa i już nie pracował . Kilka miesięcy po pobieraniu zasiłku zaczął szukać pracy , ale jak to on ta nie dla niego a w innej mało płacą . Sama pracowałam na dom i jego i tak był ciągle niezadowolony , że trzeba obiad zrobić , posprzątać lub pranie zrobić . Miałam tego dość i dałam mu ultimatum , aby  zaczął się leczyć jego odpowiedź była , że jemu nic nie dolega i to ze mną jest coś nie tak . Stwierdziłam , że nie ma sensu męczyć się , bo szkoda życia które może być jeszcze piękne . Moim zdaniem nie powinno się wiązać z takimi facetami , bo oni niszczą człowieka .

Odpowiedział w Wrzesień 21, 2017.
Dodaj komentarz

Hejka Kisiu . Nie mam pojęcia jaką podejmiesz decyzję , ale moje zdanie jest takie nie warto niszczyć sobie życia  biorąc ślub z takim facetem . To nie nastąpi od razu , ale stopniowo będziesz go nienawidzić i zrozumiesz swój błąd . Gdybym ja miała kogoś kto mi by podpowiedział co zrobić moje życie byłoby szczęśliwe , ale niestety dopiero po 6 latach dotarło to do mnie . Zaczęłam dbać o siebie i inwestować w siebie , ale on zawsze to Ci nie potrzebne , a tam po co pójdziesz i tak moje życie się nie liczyło moje hobby, znajomi ,dobre samopoczucie . Po rozmowie z mądrą osobą stwierdziłam , że tego związku nie ma już od dłuższego czasu i czas go zakończyć . Od złożenia pozwu w sierpniu termin rozwodu był już 10 listopada . Rozwód otrzymaliśmy na pierwszej sprawie .

Odpowiedział w Wrzesień 21, 2017.
Dodaj komentarz

Twoja odpowiedź

Zamieszczając odpowiedź zgadzasz się z polityką prywatności i warunkami użytkowania.