Jak uratować obgryzione paznokcie?

Moim odwiecznym problemem jest obgryzanie paznokci, robię to od kilku lat, przynajmniej od liceum. Nie obgryzam ich jakoś bardzo mocno, jednak moje paznokcie stały się bardzo krótkie i miękkie. Wielokrotnie próbowałam je zapuścić, jednak rosną one niesamowicie wolno, a nawyk ich obgryzania też jest silniejszy ode mnie. Stosowałam specjalne mazidła, które miały być niedobre w smaku, jednak nie bardzo mnie to odstraszało. 

Chciałabym niedługo zmienić pracę i chciałabym aby moje dłonie jakoś wyglądały na tych wszystkich rozmowach o pracę – pierwsze wrażenie również się liczy. Co mogę zrobić aby uratować moje paznokcie? Nie chodzi mi o to żeby były jakieś super długie i piękne, po prostu chciałabym mieć normalne i ładne paznokcie.

Koleżanka mi mówi, że być może moje paznokcie już nigdy nie urosną bo mogłam uszkodzić macierz paznokcia czy coś takiego. Ja jednak wierzę, że jeszcze wszystko można jakoś odkręcić, znacie sposoby na ładne paznokcie?

Zapytał w Listopad 15, 2016 w Paznokcie.
Dodaj komentarz
12 Odpowiedź(i)

Nie martw się! Też miałam kiedyś tragiczne paznokcie, ale jakoś z tego wyszłam 😉 gryzłam je jak chomik, co tylko kawałek odrósł to ja musiałam to od razu odgryźć. Zaczęłam od używania odżywek do paznokci, gryzienie z lakierem nie było już ani takie łatwe ani przyjemne. Teraz już sobie nie wyobrażam żeby znowu zacząć je gryźć, już nie mogłabym tego robić. Zobaczysz, z tego się wyrasta po prostu!

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

ja polecam odżywkę eveline 8 w 1, taką z biało-czerwonym krzyżykiem

ona świetnie odżywia paznokcie oraz je utwardza

chyba że bardziej zalezy ci na ich utwardzeniu to z tej serii mają chyba jeszcze diamentową odżywkę

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

Akurta to co mówi ci koleżanką może być prawdą, być może nigdy nie będziesz już miała zdrowych paznokci. Warto jednak spróbować 😉 jeszcze jesteś młodziutka więc jeszcze nie powinno być za późno. Ale musisz zacząć od razu! Obgryzanie paznokci to bardzo nieelegancki nawyk, który nie tylko niszczy twoje paznokcie, ale również zęby!

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

mi się po raz pierwszy w życiu udało zapuścić paznokcie po zrobieniu sobie żelów, znalazłam bardzo fajną i profesjonalną babeczkę, która mi je regularnie robiła i nadbudowywała, aż w końcu udało mi się wyhodować własnego pazurka 😉 może to wyjście dla ciebie? żelu nie można tak łatwo ugryźć ;p

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

No no właśnie, żele albo akryle! Ja bym ci nawet polecała akryl bo on jest bardzo twardy, na pewno nic z nim nie zrobisz i nie uszkodzisz paznokcia!

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

To ja się może wyrwę z trendu sztucznego paznokcia i polecę ci naturalne domowe metody ^^

Najważniejsze – zacznij pić herbatkę z pokrzywy i skrzypu. Jesli bardzo nie lubisz ziołowych herbatek (które jednak serdecznie polecam), to możesz zasuplementować się jakąś skrzypovitą czy podobnym specyfikiem. Musisz zacząć od środka, żeby te paznokcie w ogóle miały siłę rosnąć! 

Następnie moczenie paznokci w oliwie z oliwek albo olejku rycynowym. Olej musisz delikatnie podgrzać, na tyle żeby się nie parzył! Musisz to dokładnie skontrolować, pamiętaj! Wrzący olej naprawdę mocno parzy! W takim ciepłym oleju moczysz paznokcie przez jakieś 10-15 minut i potem zakładasz na ręce bawełniane rękawiczki. Najlepiej robić to przed snem, tak zeby pójść jeszcze w nich spać. 

Oliwę możes stosować codziennie, albo zamiennie z nakładaniem grubej warstwy kremu bądź maski do dłoni (i też siup w rękawiczki). Najlepiej kiedy wykonasz delikatny masaż końcówek palców i skórek dookoła paznokcia. 

Nie powinnaś się zniechęcać i być cierpliwa, ładne paznokcie wymagają czasu i może potrwać ładnych parę miesięcy zanim zobaczysz wymierne efekty. Paznokcie jednak staną się już na stałe ładne i nie będziesz musiała im poświęcać aż tyle uwagi. 

Źle zrobiony żel może jednak osłabić paznokcie i wtedy wrócisz do punktu wyjścia.

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

Ja się dołączam do Veroniki, bo też uważam, że żele są najlepsze na zapuszczenie paznokci. Regularne nakładanie żelu uchroni twoje paznokcie przed tobą samą ;] swoje paznokcie będziesz tylko widziała u kosmetyczki w momencie gdy będzie ściągała żel, więc nie ma szans abyś miała czas na ich obgryzanie. A jak będziesz chciała to żel możesz sobie gryźć do woli i tak się z nim nic nie stanie.

Odpowiedział w Listopad 15, 2016.
Dodaj komentarz

Twoja odpowiedź

Zamieszczając odpowiedź zgadzasz się z polityką prywatności i warunkami użytkowania.