Metamorfozy.pl

Cele i planowanie

Plan „jeśli to”: jak przenieść cel do konkretnej sytuacji

Cel mówi, dokąd chcesz dojść. Plan „jeśli to” określa moment, w którym ma pojawić się konkretne zachowanie.

Wiele planów kończy się na zdaniu, które brzmi dobrze, ale nie mówi jeszcze, co dokładnie wydarzy się w codziennym życiu. „Będę się więcej ruszać”, „zacznę oszczędzać”, „będę regularnie czytać” albo „przestanę odkładać dokumenty” opisują kierunek. Nie określają jednak sytuacji wykonania.

Jednym ze sposobów na zmniejszenie tej luki są implementation intentions, po polsku najczęściej opisywane jako intencje implementacyjne albo plany typu „jeśli to”.

Plan łączy sytuację z reakcją

Prosta struktura brzmi: jeśli pojawi się konkretna sytuacja Y, wykonam konkretne zachowanie X.

Przykład może wyglądać tak: „Jeśli w poniedziałek po pracy wejdę do domu, zanim usiądę na kanapie, wyjmę dokumenty do rozliczenia i położę je na biurku”. To nadal nie gwarantuje wykonania zadania, ale usuwa część niejasności.

Dobra wskazówka jest rozpoznawalna

„Kiedy będę mieć czas” jest słabą wskazówką, bo wymaga dodatkowej oceny. „Po śniadaniu”, „gdy zamknę ostatnie spotkanie”, „kiedy zobaczę rachunek w skrzynce” albo „po odłożeniu dzieci do łóżek” są łatwiejsze do rozpoznania.

Wskazówka nie musi być godziną. Często stabilniejszym punktem jest inna czynność, miejsce albo wydarzenie.

Zachowanie też powinno być jednoznaczne

„Zajmę się finansami” może oznaczać wszystko. „Otworzę konto i sprawdzę trzy nadchodzące płatności” daje znacznie mniej miejsca na negocjowanie ze sobą, co właściwie należało zrobić.

To nie oznacza, że każdy plan musi być mikroskopijny. Chodzi o to, żeby dało się poznać moment, w którym zadanie zostało rozpoczęte.

Plan jest szczególnie potrzebny tam, gdzie łatwo zapomnieć o intencji

Nie wszystkie niepowodzenia wynikają z rezygnacji z celu. Czasem człowiek po prostu nie przypomina sobie o nim w odpowiednim momencie albo zauważa okazję dopiero po fakcie.

Plan typu „jeśli to” może działać jak przygotowane wcześniej połączenie między sytuacją a działaniem. Zamiast podejmować pełną decyzję za każdym razem, rozpoznajemy warunek, który już wcześniej został połączony z reakcją.

Nie warto tworzyć kilkunastu planów naraz

Jeżeli każda część dnia ma własny zestaw reguł, system zaczyna sam wymagać dużej pamięci i kontroli. Szczególnie przy trudnościach wykonawczych może to prowadzić do sytuacji, w której zarządzanie planem staje się dodatkowym projektem.

Lepiej zacząć od jednego zachowania, które rzeczywiście ma znaczenie i ma powtarzalny moment wykonania.

Plan powinien przetrwać zwykły dzień

Plan opracowany w niedzielny wieczór może wyglądać świetnie, ale warto sprawdzić, czy jest możliwy do wykonania w środę przy zmęczeniu, opóźnionym autobusie albo zmianie grafiku.

Jeżeli wymaga idealnych warunków, problemem nie musi być osoba. Być może plan jest zbyt kruchy.

Dobre planowanie nie oznacza kontroli wszystkiego

Celem nie jest wyeliminowanie spontaniczności. Chodzi o te zachowania, które regularnie przegrywają z brakiem jasnego momentu startu. W takich miejscach wcześniejsza decyzja może ograniczyć liczbę negocjacji, które trzeba prowadzić ze sobą w chwili działania.

Warto planować także przeszkodę

Plan typu „jeśli to” może dotyczyć nie tylko momentu rozpoczęcia. Można przygotować wariant na sytuację, która zwykle przerywa działanie. Jeśli spotkanie się przedłuży, zrobię krótszą wersję po kolacji. Jeśli nie zdążę rano, przeniosę zadanie na pierwsze dziesięć minut po powrocie do domu.

Taki wariant nie powinien prowadzić do tworzenia drzewa kilkunastu wyjątków. Chodzi o jedną lub dwie najbardziej przewidywalne przeszkody.

Plan nie działa, jeśli sytuacja praktycznie nie występuje

Można bardzo precyzyjnie zaplanować zachowanie po czynności, która sama pojawia się nieregularnie. Wtedy plan brzmi konkretnie, ale nie tworzy stabilnej okazji do powtarzania.

Dlatego warto przez kilka dni obserwować rzeczywisty rytm dnia przed wybraniem wskazówki. Dobra wskazówka nie jest tylko logiczna. Musi rzeczywiście pojawiać się wystarczająco często i w warunkach, w których wykonanie działania jest możliwe.

Źródła